Samo pojawienie się policji w pobliżu już było prowokacją.
Po co oni się pojawili? Aby prowokować!!!!!
Nie było żadnej przyczyny do pojawienia się policji. Jak powiedział rzecznik ONR, nikt ich tu nie zapraszał. A pojawili się dokładnie tak jak rok temu, aby sprowokować ludzi. A przecież wiadomo, że nikt nie lubi tych barbarzyńskich sługusów tuska, Słońca Karpat dla niektórych.
Te blokady, to wszystko służyło sprowokowaniu zamieszek .
Następnie gliniarze tajniacy atakują gliniarzy. Gliny ruszają, więc ludzie się bronią.
Tu zważmy na jedną rzecz. Jeżeli policja uderza na niewinnych ludzi, to łamie prawo, łamie konstytucję. W tym momencie staje się organizacją przestępczą, tak jak zomo jaruzelskiego. Policja stała się organizacją przestępczą, i w tym momencie obrona ludzi bitych i ostrzeliwanych przez policję organizację przestępczą jest całkowicie usprawiedliwiony. Nie może być tak że policjant, który ma obowiązek służyć narodowi, sterowany przez niemoralnych szubrawców polityków, może robić co chce. Uczciwy policjant powinien odmówić wykonania rozkazu i zaaresztować swojego przełożonego. Jeżeli strzela do niewinnych ludzi to musi się liczyć z tym że zostanie potraktowany jak przestępca, jak zamowiec jaruzelskiego. 11 listopada zomowcy tuska w swym barbażyństwie prześcignęli zomo jaruzelskiego. Ten dzień przypominał stan wojenny a tym razem wojnę narodowi wywołał tusk.
Rzecznik umaczany pyta: po co mieli by to robić? Po co? Żeby rozbić marsz i wzniecić zamieszki. Od razu widać że rzecznik jest umaczany.
Następnie gliniarze jak hitlerowcy spychają niewinnych ludzi.Okazali się szmatami. Ludzie skandują:”Gestapo”, “Tylko szmata bije brata”, “Policyjna prowokacja”
Czynią to bezprawnie, aby sprowokować ludzi. To jawne złamanie konstytucji, jawne nadużycie prawa. Dochodzi do zagrożenia życia demnstrantów co jest jawnym przestępstwem reżimu.
Sprawę ratuje przywódca ONR bodajże. kilkukrotnie rozkazuje odurzonej psychotropami policji nie napierać na ludzi. Intonuje kilka razy hymn aby powstrzymać policję tuskową i wkurzonych Polaków.
Faszystowska milicja zdrajców Polski w końcu się uspokoiła.
Sprawa jest na miarę Watergate.
Tak jak rok temu , prowokacja wg naszej oceny, obejmuje najwyższe gremia władzy.
Należy to udowodnić i podjąć procedurę impitchmentu, czyli odwołania tych co wiedzieli o prowokacji, tych co ją zorganizowali.
A kto wiedział ,wszyscy wiemy.
Kto skorzystał na wywołaniu ataku policji? Kanalia.
On działał w porozumieniu z innymi. Ustalili to w zaciszu gabinetów.
I ryży gnój zrobił to co ustalili.
To jest afera większa od WaterGate. Natychmiastowa dymisja, natychmiastowy impiczment.
Ludzie, czy chcecie aby im to uszło płazem?
Tak będziemy puszczać płazem przestępstwa reżimu?
—–
Przebieg był taki. Od roku ustalali strategię. Psie psy, mające kontakty z przestępcami i chuliganami, skaptowali jakąś grupę lub kilka grupek, aby ci obrzucili zomo kamieniami 11 listopada. Ale to nie wystarczyło. Musieli mieć też swoich w tłumie, żeby była większa pewność prowokacji.
W czasie marszu skaptowana grupa czy grupki chuliganów wraz z tajniakami zaatkowali zomo. Gdy zomo zostało trafione chociaż jednym kamyczkiem to już miało argument żeby uderzyć na demonstrację. Ludzie widząc agresję i bezmyślną demonstrację siły ZOMO, zaczęli się bronić.
ZOMO łamiąc prawo, spychało demonstrację, ludzi bezbronnych i spokojnych. Zaczęli strzelać w nas gazem łzawiącym i gumowymi kulami. To było złamanie konstytucji. W tym momencie ZOMO stało się zwykłym bolszewickim ZOMO jak w stanie wojennym. Zaczęto skandować “Tylko szmata bije brata”, “Gestapo”. Po tym akcie agresji niektórzy ludzie zaczęli się bronić i obrzucać organizację przestępczą zomowską. Zomo łapało przypadkowych ludzi, ale nie swoich agentów TW, bo z nimi mieli umowę.
Patrzcie że zatrzymano 180 osób a aresztowano tylko 4. Widać że łapali niewinnych ludzi, i kilku ludzi, którzy wdali się w awanturę, w dobrej wierze, aby bronić ludzi, stało się skutecznymi ofiarami reżimu. Kilku nie miało zakrytych twarzy( jak” milicjanci” przebrani na cywila, i agenci TW z zaprzyjaźnionych gangów chuligańskich). I tych teraz pokazują w telewizji, swoich agentów nie pokazują w TV.
I cóż to za atak na milicjanta, że drzewcem od flagi dostał? Taki strachliwy, delikatny w kamizelce kuloodpornej? Przecież w takiej sytuacji, w sytuacji przeistaczania się ZOMO tuskowego w przestępczą organizację, każdy uczciwy dziadek czy babcia, wali takiego zomola drzewcem po łbie i karku, bo na to zasłużył. To była obrona przed reżimem, przed nieuprawnioną agresją organów, które sprzeniewierzyły się swoim zadaniom.
A więc reasumując:
1. reżim wywołał walki skaptowanymi chuliganami i tajniakami, którzy zaatakowali swoją milicję obywatelską, według ustalonego przez reżim planu. Celem było rozbicie Marszu, i przedstawienie go w złym świetle, szczególnie w porównaniu z innym marszem (pędem jak za 1 maja w PRL.). To było polityczne wykorzystanie służb, to było złamanie prawa i Konstytucji.
2. Po tej prowokacji ZOMO tuskowe zaatakowało bezbronnych ludzi
3.Niektórzy ludzie zaczęli się bronić przed bolszewickimi ZOMOwcami, jak w stanie wojennym. Złość na bezprawie tych oprawców wzmogła się. Wszyscy klęli na tych zomowców i ich zwierzchnika politycnego.
4.Reżim dążył do rozbicia Marszu i spychał brutalnie bezbronnych ludzi, ściskając ich i zagrażając życiu demonstrantów, za samo co tusk powinien być odwołany.
5. Jedynie stanowcze i przytomne działanie posłów PiS i bodajże szefa ONR, tego na wozie, zapobiegło dalszej ekspansji agresji. Szef ONR musiał rozkazywać milicji, robił to bardzo skutecznie. Tym chorym z agresji sługom tuska zabraniał atakować ludzi, krzyczał:”Policja!!! nie atakować ludzi!!!“
Posłowie PiS swymi ciałami zatrzymywali tuskową milicję i ich armatki wodne.
Ach tusk, twoi podwładni dopuścili się przestępstw, a ty za to odpowiesz.
6.Odważna postawa szefa ONR zapobiegła planom reżimu, aby rozwiązać demonstrację. Teraz reżim, kanalie, łżą, że dzięki nim ruszył Marsz . Łżą jak psy, oni dążyli do rozwiązania demonstracji, dlatego nas spychali. A my staliśmy. I wtedy cała koncepcja reżimu prysła, musieli ustąpić, kanalie.
7. Cała akcja reżimu to dokładnie kopia tego co było rok temu, ten sam bolszewicki schemat działania.
—
2012.11.15
Ktoś wątpi czy można zdzielić milijcanta drzewcem po łbie.
Otóż na wielu demonstracjach widziałam, że ludzie doprowadzeni przez reżim do ostateczności, musieli się bronić przed tymi oprawcami tuskowymi.
Wszystko jest wytłumaczone.
Milicjant, który łamie prawo i Konstytucję, bije bezbronnych, staje się zwykłym przestępcą, nie zasługuje na szacunek, i jak go ktoś walnie drzewcem po pustym łbie, to odda mu przysługę, bo może zacznie od tego myśleć.
Są paragrafy na obronę milicjanta, ale to jest prawo reżimowe. W sensie moralnym milicjant atakujący bezbronnych traci ochronę prawną, staje się zwykłym przestępcą, zomowcem tuskowym, w państwie tuska i komorowskiego.
W prl prawo też chroniło milicję i zomowców, ale uderzenie milicjanta na demonstracji było wręcz zasługą, zdobytą na polu walki o wolną Polskę. Tu było to samo.
—–
Kanalia reżimowa, hańbiąca mundur. ŁŻE JAK PIES!!! Zawszona morda kłamcy , sługusa reżimu!!! Po oczach za okularami widać jak bezczelnie łże!!! Kanalia, broni psychopaty, broni oprawców!!! Łże w każdym słowie.
Co za buta faszystowskiego reżimu!!!
Ty gnoju faszystowski, łgarzu jeden, pożałujesz swoich haniebnych i bezczelnych kłamstw. Na filmach widać jak prowokowaliście, jak rozdzieliliście Marsz, jak uderzyliście na niewinnych ludzi, jak strzelaliście z karabinów do dzieci, kobiet, do niewinnych ludzi.Jak dusiliście ich gazami.
A wszystko na zlecenie zdrajców Polski!!!!!
Ty gnido, nikt ci tego nigdy nie wybaczy!!!
Takiej hańby dawno nie było!!!
—–

Nie rozumiem dlaczego tyle w Was nienawiści – gdyby nie było Policji to mogłyby mieć miejsce zamieszki podobne jak na Euro – pełno jest osób, które szukają tylko okazji do wszczęcia burty.
Odnośnie zgromadzeń – czy osoby, które skandują żargonem ulicznym imię P. Premiera, Prezydenta są niewinni? Ceteris paribus do przedstawicieli PiS-u lub partii koalicyjnych?
Do pewnych zjawisk powinno się podejść z dużym dystansem i nie rozpatrywać rezultatów niezaistniałych. Nie ważne jaki rząd będzie sprawował władze i tak wszystkim się nie dogodzi.
Jeśli naprawdę myślicie, że wypisywane przez Was plany działania mogą rzekomo się przyczynić do postawienia zarzutów, bądź wyciągnięcia jakichkolwiek innych sankcji wobec Donalda Tuska w chwili obecnej – powiem krótko – nie macie pojęcia co piszecie.
Pozdrawiam serdecznie,
D.
Nie bylem to pare miesiecy, ale widze ze glupota tego bloga siega zenitu.
Z obronca nie ma co dyskutowac. Ona wie wszystko najlepiej
Strata czasu czytac te wypociny i wdawac sie w jakiekolwiek dyskusje z kims kto jest tak przesiakniety nienawiscia do drugiego czlowieka i robi to jeszcze poslugujac sie krzyzem, honorem i ojczyzna. Jest to dokladnie zaprzeczenie wszystkich tych wartosci, no ale niestety autor nie jest w stanie tego ogarnac.
Zgadza się, tego typu fanatycy jak ona palili kiedyś ludzi na stosach
Raczej odwrotnie, wy byście nas najchętniej spalili na stosach.
Obrońco krzyża…..
Hańba jak również hańbiący, nie piszę się przez CH. Czasami warto pomyśleć, a nie robić bezmyślne CTRL+C z wszechspiskowej
To był mój błąd ortograficzny. Dziękuję Ci za trafną uwagę. Błąd już poprawiony.
“Samo pojawienie się policji w pobliżu już było prowokacją.”
Chyba nie, bo zgodnie z Ustawą z dnia 5 lipca 1990 roku Prawo o zgromadzeniach, Rodział 1, Artykuł 2: “Wolność zgromadzania się podlega ograniczeniom przewidzianym jedynie przez ustawy, niezbędnym do ochrony bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego oraz ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo praw i wolności innych osób.”
Natomiast, jeżeli uważasz, to za niesprawiedliwe i niezgodne z prawem, zawsze możesz skorzystać z Kodeksu wykroczeń, Rozdział VIII Wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu, Artukuł 52, Paragraf 1, punkt 1:
“Kto [...] przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, [...] podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny.”
Paragraf 2 chyba też jest przydatny:
“Podżeganie i pomocnictwo są karalne.”
Dowodów masz podobno sporo, bo po sieci krąży masa dowodów, teraz tylko warto przestać narzekać, zacząć działać, korzystając z dostępnych, demokratycznych narzędzi.
Czyli
1. nie było to niezbędne. Policja tuskowa pojawiła się aby sprowokować ludzi. Gyby ich nei było to by był większy spokój. Pojawili się aby sprowokować zamieszki.
2.”Artukuł 52, Paragraf 1, punkt 1″ dotyczy tajniaków różnych służb i policji?
Teraz muszą się tym zająć narodowcy.
PiS może ich wspomóc.
Cytat:
“Czyli
1. nie było to niezbędne. Policja tuskowa pojawiła się aby sprowokować ludzi. Gyby ich nei było to by był większy spokój. Pojawili się aby sprowokować zamieszki.”
Nie do końca, bo widzisz w DEMOKRATYCZNYM państwie mysli się o wszystkich, a nie tylko o jednej stronie, jakbyś chciała to zrobić Ty. Po pierwsze ochrona porządku publicznego była konieczna, bo ONR i MW, pod których banderą szliście (oni byli organizatorami marszu), to nie jest stowarzyszenie miłych panów i pań. Patrząc na wydarzenia z zeszłego roku (regularna bitwa na Placu Konstytucji) należało podjąć środki bezpieczeństwa czyli wystawić policję. Poza tym pomyśl o ludziach, którzy mieszkają w okolicach przemarszu – im też zapewniono bezpieczeństwo ich i ich mienia. Wreszcie sam marsz, chyba dobrze, że była policja; bo jeszcze parę dni temu lamentowałaś w komentarzach o atakach lewaków w zeszłym roku.
Dodatkowo, nie dziwi Cię, że policja była na każdym marszu 11 listopada. To nie ewenement, że pojawiła się na Waszym.
Zwróć również uwagę, że policja pojawia się na innych imprezach masowych, np. koncerty plenerowe, nawet na biegnij Warszawo była.
Cytat:
“Artukuł 52, Paragraf 1, punkt 1″ dotyczy tajniaków różnych służb i policji?”
Nie wiem, co rozumiesz jako “różne służby”, Straż Pożarną czy Służbę Zdrowia, ale mniejsza z tym.
Pokazałam tylko, że skoro Twoim, a raczej Waszym (bo jest Was dużo) zdaniem, ktoś coś zrobił nie tak, to możecie iśc do sądu – jest na to paragraf. Oczywiście, jeżeli umiecie przeszkadzanie lub usiłowanie przeszkadzania w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia udowodnić. Tak się działa w demokratycznym kraju, krytykować zawsze łatwo.
A co może PiS pomóc i narodowcy – PiS jest w Sejmie, czyli w organie władzy ustawodawaczej….
Jeżeli ktoś, Twoim zdaniem łamie prawo, to nieśmiało podpowiadam, idzię się z tym do Śądu.
Tu się nie ma o co martwić bo to święta prawda
Większego steku bzdur, wzajemnie się zresztą wykluczjących już dawno nie czytale. widać, że udziały w tych wszystkich polityczno – kościelnych chodnikowych manifestacjach i kryteriach ulicznych szkodzą Tobie. Daj sobie trochę odpoczynku, wyluzuj trochę.
Martwię się o Ciebie……..
prawda drogi Tonimalerze, ze wlos na glowie staje obserwujac co sie dzieje? Niby stek bzdur wzajemnie sie wykluczajacych a media mainstreamowe i tak wyciagnely jeden wniosek. Mianowicie manifestacja prawicowa zebrala zadymiarzy, faszystow i swirow (to ci od Smolenska). Wiec moze tylko Ty i ja nie potrafimy tego logicznie w glowie poukladac?
Jak zwykle drogi Panie Reytanie różnimy się w ocenach. Dla mnie nie po drodze było iść ze szmalcownikiem Kobylańskim, z Benederem, Nowakiem, Dydyczem, Zawiszą, który koniecznie chce ponownie “zabłysnąć” i wrócić z politycznego niebytu.
Sam ich udział w Komitecie Honorowym to ujma dla maszerujących. Podobnie jak stadionowi bandyci i neofaszyści z ONR czy wpomagająca ich Młodzież Wszechpolska.
Nie od dziś wiadomo, że czolowe kiedyś postacie PiS jak kandydat na urząd prezydenta RP, senator RP Romaszewski, czy posłanka na Sejm RP Kempa jak niepodległosci bronili Starucha i ręczyli za niego, ( i nie tylko oni).
I kibole ich nie zawiedli.
Rozumiem, że w ustroju demokratycznym wolno więcej, ale po to utrzymujemy z naszych podatków policję i inne służby, aby one zapewniły bezpieczeństwo nie tylko samymdemonstrujcym demonstrujcym ale też innym obywatelom.
Popatrz na inne miasta: na Poznań. Gdański – tak społeczeństwo pokazało Warszawie jak nalezy radośnie świętować.